Ogłoszenie

***

Konkurs One Piece!
Potrzeba więcej ochotników!

OP KONKURS
  • Index
  •  » Ogólnie o anime
  •  » Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

#1 2012-05-26 05:20:20

 D.Lilith

Admirał Marynarki

Zarejestrowany: 2012-03-31
Posty: 508
Punktów :   
Ulubiona manga: One Piece
Ulubione anime: Gintama
Wiek: 22

Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

To w sumie ciekawy temat, można popuścić wodze fantazji i pomarzyć sobie o własnym życiu w alternatywnej rzeczywistości. Takie mnie myśli nachodzą o piątej nad ranem x] Oglądałam wiele anime w którym zazdrościłam bohaterom ich przygód, znajomości, ogółem stylu życia.

Pierwszym które nasuwa się na myśl jako odpowiedź na pytanie jest One Piece. Podróżowanie na statku Słomkowych sprawiłoby mi niezwykłą przyjemność. Towarzystwo Zoro i Sanjiego, Luffy'ego <3 i Usoppa nie znudziłoby mi się chyba nigdy! Ale wiecie co... Tam jest chyba zbyt niebezpiecznie Nie wiem jak oswoiłabym się z myślą, że lada chwila mogę zginąć. No i jestem z natury strachliwa, więc w takiej załodze byłoby mi chyba trudniej jeszcze niż Usoppowi.

Drugim pomysłem niemal od razu po One Piece było Fairy Tail. Kto ogląda anime będzie wiedział o czym mówię, reszta niech spojrzy na obrazek:
http://nyanyan.mangowe.pl/upload/44194_ … 3pjxvo.jpg
Jedna wielka impreza, można wybierać mniej ryzykowne misje, nigdy nikomu śmierć nie grozi. No po prostu bajka! I jeszcze takie ciacha wokoło :3 No bo nikt nie zaprzeczy, że kilku przystojniaków wartych grzechu można w gildii spotkać

Przez chwilę przemknęła mi przez głowę myśl o Gintamie, ale szybko wypędziłam ją z umysłu. Co prawda w Yorozuyi zaklimatyzowałabym się błyskawicznie, ale nie wiem czy wytrzymałabym to natężenie absurdu. Chyba jednak to ponad moje siły

Potem pomyślałam jeszcze o Beelzebubie. I wiecie co... Chyba bym własnie to anime wybrała. Uwielbiam ten klimat. I wszystkich bohaterów. No i miałabym szanse wrócić do liceum... Wcale nie tak różnego od tego do którego uczęszczałam Tylko jeszcze fajniejszego. Humor w Beelzebubie jest właśnie na takim poziomie absurdu, że spokojnie go zniosę, niebezpieczeństwa owszem czyhają zewsząd, ale nie są one śmiertelnie niebezpieczne, a przyjemność z poznania takich postaci jak Himekawa czy Kanzaki jest wręcz nieproporcjonalnie wysoka w porównaniu do strat moralnych. I zapewne należałabym do gangu Aoi. O ile nie podrywałabym Himekawy ^^

Ciekawa jestem czy macie jakieś swoje ulubione "światy" którymi chętnie zastąpilibyście ten rzeczywisty. Macie? Pochwalcie się?


http://images.ados.fr/photo/4487062448/one-piece/jewelry-bonney-29618647c7.jpg

Offline

 

#2 2012-05-26 08:51:08

 Typhus

Bossman

Zarejestrowany: 2012-04-02
Posty: 241
Punktów :   
Ulubiona manga: Miecz Nieśmiertelnego
Ulubione anime: Ninja Scroll
Wiek: 26

Re: Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

hmmmmmmm to ja wybieram klimaty średniowiecznej Japonii katany, samurajowie, ninja itd. tylko nie wiem czy bardziej bym wolał być w realnym świecie jak np. ten z Samurai Champloo  czy w świecie "baśniowych stworów i demonów" jak np. Ninja Scroll. W każdym bądź razie świat epoki Edo by mnie urządzał całkowicie Choć nie wiem ile bym wytrzymał bez mycia zębów, mydła, lodówki i innych wynalazków naszych czasów

D.Lilith w świecie OPka była byś nieśmiertelna ak jak np. Usopp który powinien już tyle razy gryźć piach że to głowa mała więc nie było by się czego tam bać


...Słucham muzyki a nie gatunków...
...Wybieraj, wybieraj co wolisz... prawą czy lewą rękę mam Ci upierdo...?
Kto się nie dziara ten dla mnie fujara!

Offline

 

#3 2012-05-26 08:53:51

yoogurth

Gość

Re: Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

hmm.... u mnie to było by chyba Fairy Tail, One Piece, Hunter x Hunter, SankaRea i .... może .... Naruto ?

- Fairy Tail - to chyba z tych samych powodów co koleżanka powyżej ~ ... a poza tym .... Juvia <3  Kurde, fajnie by tak było się lać na magię ....

- One Piece - w tym świecie też bym chciał być ale tylko jeżeli był bym po zjedzeniu diabelskiego owocu. Nie kręci mnie bycie szaraczkiem.

- Hunter x Hunter - oooo ~ ! Egzamin na łowce ~ ! a później uczenie się Renu czy jak tam się to nazywało Poza tym można tam zabijać i raczej nic ci się za to nie stanie >< w ogóle chciałbym Hisoke spotkać.

- Sankarea - Moja kochana Rea ona jest tylko moja. Taka śliczna, delikatna, i w ogóle Poza tym można tam być zombie co jest bardzo korzystne.

- Naruto - tu chyba nie muszę tłumaczyć   nadprzyrodzone moce ? poprzez naukę w szkole takich rzeczy mogli by nas uczyć. to jest zajebiste

 

#4 2012-05-27 00:01:51

 Observer

Kucharz Okrętowy

Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 85
Punktów :   
Ulubiona manga: Berserk, AirGear
Ulubione anime: B/N/K-gatari, EF
Wiek: 22

Re: Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

A mnie jakoś światy battle-mang nie kręcą na tyle żebym chciał się do nich przenieść.
Jeśli miałbym wybierać anime to byłoby to Bakemonogatari albo Durarara. W obydwu tytułach występują światy pełne tajemnic, w które chcąc lub nie wgłębiają się główni bohaterowie. Nie wiem dlaczego - może dlatego że nie wierzę aktualnie w żadne nadprzyrodzone zjawiska - niesamowicie kręcą mnie uniwersa pozornie zwyczajne, ale posiadające swoją "realną" mistykę. W każdym razie na pewno nie miałbym nic przeciwko zostaniu jednym z bohaterów którejś z powyższych serii.

Trzecim i (chyba ; ) ) ostatnim anime w którym ewentualnie chciałbym się znaleźć jest Kino no Tabi.
Przemierzać magiczny świat pełen oryginalnych ludzi, dziwnych urządzeń i niesamowitych historii... Life's a dream. : )


„Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.”  T.P.

Offline

 

#5 2012-05-27 12:13:13

 Nami

Shichibukai

Skąd: Jarosław
Zarejestrowany: 2012-04-02
Posty: 520
Punktów :   
Ulubiona manga: Mars, Death Note, Nana
Ulubione anime: Paradise Kiss, Higashi no Eden

Re: Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

Do jakiego anime? Oczywiście, że One Piece, bycie wolnym piratem na morzu, to moje marzenie. Zero zmartwień, dążenie do jakiegoś celu, no i zwiedzenie przy okazji całego świata. Poza tym przygoda na każdym kroku, i to jaka ciekawa ^^
Genialne by było też poznanie bohaterów anime, tj Zoro, Ace, Law i oczywiście chciałabym podróżować ze Słomianymi A jeśli chodzi o niebezpieczeństwo? Z tym idzie niesamowita adrenalika, która by mi się przydała (:
Przez myśl przeszedł mi jeszcze Naruto i bycie ninja Ale chyba zbyt szybko by mi się to znudziło :/


"Ludzie są głupi, podaj im odpowiednie wytłumaczenie, a niemal we wszystko uwierzą. Są głupi, więc uwierzą w kłamstwo, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż to może być prawda."

Offline

 

#6 2012-05-27 13:57:31

R.

Bossman

Skąd: Niflheim
Zarejestrowany: 2012-05-06
Posty: 150
Punktów :   
Wiek: 999~+

Re: Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

Uch, u mnie to raczej ciężko. Z natury jestem dosyć nadpobudliwa, a poza tym nie potrafię zapanować nad swoją wyobraźnią, więc jest kilka światów, w których naprawdę chciałabym się znaleźć. Kolejność będzie przypadkowa, a i sądzę, że raczej nie będzie się Wam chciało czytać tego wszystkiego.
Bleach – Dokładnie, bycie Vizardem w zupełności by mi wystarczyło. Ex-porucznik na poziomie kapitana, szlifowanie umiejętności i bycie całkiem niezłą w hakudzie i houhou. Zanpakutou byłby tylko tradycyjnie, nie korzystałabym z niego z pewnością dosyć często. Cel? Cholera, wyzwać Yoruichi na pojedynek, moje cero przeciwko jej Shunko. Nie przestałabym, dopóki bym jej nie pokonała. Później Aizen, Ichigo i fuhrer z nowego arca. Sprawiłabym, że wszyscy drżeliby przed moją personą mwaha!
Kizumonogatari – Tutaj mogłabym być wampirem i to tylko po to, żeby wyzwać na pojedynek Kiss-Shot Acerola-Orion Heart-under-blade! Cóż by to była za walka!
Neon Genesis Evangelion – Och, cholera jak bardzo chciałabym pilotować Evę. Z pewnością Shinji by się ucieszył, gdybym objęła stery jedynki, a on mógłby w końcu uciec, jako, że jest tchórzem. Możliwość walki z tak silnym przeciwnikiem, do tego świadomość, że w każdej chwili możesz polec na polu chwały w imię ludzkości! Poza tym, przez 5 bitych minut można sobie porozrabiać. No i ma się wstęp do Nervu!
Ergo Proxy – Podróż przez tak ponury świat, szukając sensu życia i zgłębiając tajemnice Proxy. W tym wypadku mogłabym być „zwykłym” człowiekiem, z pewnością bez marzeń i nadziei. Brodząc w mroku i nie będąc pewnym jutra, jednak mając na pokładzie pseudo żaglówki odpowiednich towarzyszy. Jakby się Re-l nie pogniewała, to mogłabym zająć nawet jej miejsce huhu.
Casshern Sins – Podobnie jak w Ergo proxy. Zgłębiając tajemnice Luny i świata, na którym przyszło mi żyć. Bycie robotem nie jest takie złe, w końcu i tak bym się rozpadła. Jednak gra byłaby warta świeczki, gdybym miała okazję wędrować przez ten mrok z Casshernem i pozbawiać życia kolejne roboty. Chociaż bycie nieśmiertelnym również niesie ze sobą pewne plusy. Brnąć dalej przez ten świat i tracąc wszystkich bliskich, jednak walcząc z samym sobą. Ciekawe, czy bym podołała. No i nikt nie mógłby mnie zniszczyć!
Black Lagoon – Mogłabym być najemnikiem, albo byłym żołnierzem pod banderą Hotelu Moskwa, ewentualnie „kurierem” z Black Lagoon. Tylko te trzy warianty, jakoś nie goni mnie do innych mafii (chociaż Chang nie jest taki zły), czy do Kościoła Przemocy. Picie z bohaterami w The Yellow Flag też byłoby super!
Battle Angel Alita – Ok, już ostatni tytuł, w którym świat mi się podobał. Ciało Berserka byłoby istnym marzeniem, a Imaginos byłby jeszcze lepszy! Do tego mogłabym wziąć udział w Motorballu, a następnie błądzić po świecie w poszukiwaniu coraz to silniejszych przeciwników. Mmm… bajka.



"- Więc czymże jesteś?
- Określać, znaczy ograniczać."

Offline

 

#7 2012-05-27 22:32:10

 Typhus

Bossman

Zarejestrowany: 2012-04-02
Posty: 241
Punktów :   
Ulubiona manga: Miecz Nieśmiertelnego
Ulubione anime: Ninja Scroll
Wiek: 26

Re: Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

R. napisał:

...
Ergo Proxy – Podróż przez tak ponury świat, szukając sensu życia i zgłębiając tajemnice Proxy. W tym wypadku mogłabym być „zwykłym” człowiekiem, z pewnością bez marzeń i nadziei. Brodząc w mroku i nie będąc pewnym jutra, jednak mając na pokładzie pseudo żaglówki odpowiednich towarzyszy. Jakby się Re-l nie pogniewała, to mogłabym zająć nawet jej miejsce huhu.
...

W tak dołującym i zeschizowanym świecie to bym nie wyrobił


...Słucham muzyki a nie gatunków...
...Wybieraj, wybieraj co wolisz... prawą czy lewą rękę mam Ci upierdo...?
Kto się nie dziara ten dla mnie fujara!

Offline

 

#8 2012-05-28 10:31:00

 D.Lilith

Admirał Marynarki

Zarejestrowany: 2012-03-31
Posty: 508
Punktów :   
Ulubiona manga: One Piece
Ulubione anime: Gintama
Wiek: 22

Re: Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

- Hunter x Hunter - oooo ~ ! Egzamin na łowce ~ ! a później uczenie się Renu czy jak tam się to nazywało Poza tym można tam zabijać i raczej nic ci się za to nie stanie >< w ogóle chciałbym Hisoke spotkać.

Yoo, ty chyba nie mówisz poważnie... Gdybym miała znaleźć się w świecie HxH, to zrobiłabym wszystko żeby nigdy nie spotkać Hisoki i rodziny Killui Przecież to samobójstwo

O ile jeszcze Zoldycowie by Cie olali o ile nie wlazłbyś im w paradę, to Hisoka jest nieprzewidywalny, a ty jesteś nastoletnim chłopcem. W języku Hisoki oznacza to mniej więcej to samo co "smakowity kąsek". Zostałbyś albo zgwałcony albo zabity. Albo jeszcze coś gorszego :| Jedyna opcją  jaka mogłabym przeboleć jest należenie do Pająków. Po pierwsze ich lubię, po drugie Hisoka raczej by na mnie nie polował I istnieje szansa że próbowałby się ze mną umówić <3


http://images.ados.fr/photo/4487062448/one-piece/jewelry-bonney-29618647c7.jpg

Offline

 

#9 2012-06-01 19:45:56

 Mikkan

Kucharz Okrętowy

25386311
Zarejestrowany: 2012-04-02
Posty: 85
Punktów :   
Ulubiona manga: Shaman King/Chrno Crusade
Ulubione anime: Baccano/Nabari no ou
Wiek: 19

Re: Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

Zawsze chciałam żyć w świecie Shaman Kinga. To się zapewne wiąże z głębokim sentymentem, bo życie z anime zaczęłam od opowiadań na temat przygód w świecie z duchami i nawet teraz często wracam do tego myślami ^^ Jako ciekawostkę mogę dodać, że to było chyba jeszcze w podstawówce. Pisałam jakieś bzdury składające się z samych dialogów, tak do szuflady. Zawsze byłam Shimie, białowłosą szamanką z zielonymi oczami i miałam ducha wilka na którego wołałam Błyskawica D I teoretycznie podobał mi się Ren, ale udawałam, że mam do w dupie ;3 Bardzo miło to wspominam.

Ostatnio edytowany przez Mikkan (2012-06-01 19:47:25)


http://desmond.imageshack.us/Himg268/scaled.php?server=268&filename=astrt.jpg&res=medium
"Teraz marzenie miało się spełnić. Ktoś powiedziałby, że marzenia się spełniają, ale... To, co się spełniło, nie było już marzeniem. Rozmyło się, zatarło, straciło znaczenie, więc po co się spełniło? Żeby mi pokazać, że nie warto marzyć?"

Offline

 
  • Index
  •  » Ogólnie o anime
  •  » Do jakiego anime chciałbyś się przenieść (gdybyś oczywiście mógł :P)?

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
pługi jakiej firmy najlepsze ? mibm2011 pun www.tibianaruto.pun.pl www.gambit.pun.pl maria szydluk